Opublikowano 22.11.2004


mgr Marek Poniedziałek (CEBID)
MOŻLIWOŚCI KSZTAŁTOWANIA KOMPETENCJI UŻYTKOWNIKÓW W BIBLIOTEKACH

W procesie kształtowania się społeczeństwa informacyjnego różnicują się potrzeby użytkowników, gdyż są implikacją nowych profesji i wykonywanych, złożonych czynności opartych na technologii elektronicznej, komputerowej czy telefonicznej. Media w szerokim znaczeniu kształtują czynności zawodowe, ale i także wpływają na zainteresowania, upodobania i sposób spędzania czasu wolnego. Źródła tradycyjne i medialne towarzyszą edukacji na wszystkich poziomach, w tym i edukacji ustawicznej, niezbędnej do zachowania odpowiedniej kondycji zawodowej i profesjonalizmu dla zdobycia, zachowania lub stworzenia sobie samemu miejsca pracy. W owej zmienności i różnicowaniu się potrzeb i ofert edukacyjnych swoje miejsce i swoją rolę wypełniają biblioteki, niezależnie od przynależności do sieci bibliotecznej. Powstaje swoiste sprzężenie zwrotne: dla zaspokojenia różnicujących się oczekiwań i potrzeb użytkowników informacji niezbędnym staje się ustawiczne podnoszenie kompetencji bibliotekarzy, ale i rodzi się pytanie o możliwości podwyższania kompetencji samych użytkowników w zakresie umiejętności korzystania z różnorodnych źródeł - zarówno tradycyjnych, jak i elektronicznych. Możliwości bibliotek w tym zakresie nigdy oczywiście nie będą miały charakteru monopolistycznego, ale mogą znacząco w sposób pośredni i praktyczny współkształtować kompetencje użytkowników.

Źródło: Marek Kolakiewicz, Zarządzanie wiedzą krok po kroku - Wiedza niejedno ma imię, [on-line], [dostęp 18.10.2004]. Dostępny w World Wide Web: http://www.gazeta-it.pl/archiwum/git10/niejedno_imie.html

Kompetencje użytkowników zależą także od wiedzy, jaką człowiek posiada, a która jest nazywana wiedzą ukrytą i jawną. To właśnie wiedza ukryta sprawia, że człowiek jest ekspertem w danej dziedzinie: informatykiem, pedagogiem, lekarzem wraz z połączeniem z osobowością człowieka, jego umiejętnościami i kontaktem osobistym. Natomiast wiedza jawna z kolei, to wiedza, którą stosunkowo łatwo skodyfikować. Są to różnego rodzaju opisy procesów, sugestie określające sposoby wykonywania odpowiednich zadań, projektów. Wiedza ukryta jest przekazywana innym w procesie socjalizacji, w trakcie pracy grupowej, oraz pod nadzorem osób, które w działaniu dochodzą do mistrzostwa. Gdy człowiekowi uda się przechwycić i współdzielić wiedzę ukrytą, następuje proces uzewnętrzniania. Tak uzewnętrzniona wiedza może być z kolei usystematyzowana i sklasyfikowana w procesie łączenia. Ostatecznie, taka wiedza może zostać przyswojona w procesie rozumienia i nauki.

Bazę dla wiedzy o korzystaniu ze źródeł informacji, szczególnie z wykorzystaniem mediów, właściwego rozwijania wiedzy ukrytej i jawnej jest oczywiście edukacja w systemie szkolnym i w systemie edukacji ustawicznej. Tak się też zresztą dzieje w formach przysposobienia bibliotecznego dla uczniów szkoły podstawowej, gimnazjum i liceów w ramach ścieżki edukacyjnej "edukacja czytelnicza i medialna". Taką rolę spełniają też praktyczne zajęcia dla wszystkich studentów rozpoczynających studia, którzy na starcie studiów wyższych zobligowani są do zajęć z zakresu przysposobienia bibliotecznego w bibliotece głównej macierzystej szkoły wyższej: Temu celowi służy też wprowadzenie od kilku lat zajęć z podstaw informatyki, z wiedzy o komputerach, praktycznie na wszystkich poziomach edukacji szkolnej.
Informatyka jako blok zagadnień o możliwościach pracy z narzędziami medialnymi została wprowadzona do minimów programowych wszystkich kierunków studiów wyższych. Jest to zresztą ważny, aczkolwiek nie jedyny aspekt kształtowania się społeczeństwa informacyjnego, gdyż umiejętności manualne i podstawowa wiedza o zasadach funkcjonowania i możliwościach wykorzystywania mediów w życiu codziennym i prawie wszystkich zawodach jest niezbędna do poruszania się i funkcjonowania we współczesnym rynku pracy. Na tym polu też winny być ukształtowane podstawowe kompetencje aktualnych i potencjalnych użytkowników zbiorów bibliotecznych i usług informacyjnych proponowanych i oferowanych przez biblioteki. Uzupełniającym kontekstem wzbogacania wiedzy o zbiorach elektronicznych staje się coraz częstsze i bardziej masowe wykorzystywanie mediów w nauce języków obcych, w nauce historii, geografii, literatury i wielu zagadnień specjalistycznych czy zawodowych. Korzystanie z tych możliwości odnosi się przeważnie do ludzi młodych, dzieci i młodzieży podlegających systemowi szkolnemu oraz specjalistów zmuszonych z racji pracy zawodowej do korzystania z różnych baz danych. Poza zasięgiem takiej edukacji jest jednakże większość populacji dorosłych Polaków, którzy w trakcie edukacji zawodowej nie zetknęli się z nowoczesnymi źródłami informacji a obecnie nie mają możliwości i szans na dokształcanie czy doskonalenie w tym zakresie. Szczególnie tragicznie wygląda ten segment wiedzy na terenach rozproszonych, czyli w środowiskach wiejskich i miejskich środowiskach robotniczych. Tutaj też rysuje się pole do zmasowanego wyrównywania szans poprzez różne formy kształtowania kompetencji użytkowników.

Złotej recepty na przyciągnięcie do biblioteki osób, które nigdy nie czytały, których jedynym sposobem uczestnictwa w kulturze jest oglądanie telewizji, nie ma. Środowiskowa atrakcyjność oferty usług bibliotecznych, wybiegająca dalece poza tradycyjne udostępnianie oferty usług bibliotecznych, wzbogacająca dalece poza tradycyjne udostępnianie zbiorów książkowych i czasopism, może przyciągnąć do biblioteki nawet tych, którzy w bibliotece nigdy nie byli.
Oczywiście można się pokusić o wskazanie pewnych form, aczkolwiek nigdy nie będzie stanowiło to zmasowanego systemu w zakresie kształcenia kompetencji użytkowników. Jest to zresztą problem na tyle obszerny, iż dotyczy on szeroko pojmowanej kultury medialnej i czytelniczej polskiego społeczeństwa. Można by wymienić różne wyznaczniki i kryteria wartościowania tej kultury. O tym, że nie jest ona zbyt wysoka świadczy postrzeganie intuicyjne, ale i elementarne spostrzeżenia o umiejętnościach poruszania się ludzi po zasobach Internetu, wiedzy o najważniejszych bazach polskiej kultury narodowej, a nawet świadczą o tym statystyczne zestawienia korzystania z różnych usług bankowości elektronicznej, medialnego kontaktowania się z urzędami, korzystania z elektronicznych kompendiów wiedzy. Wszystko to, w stosunku do liczby dorosłych mieszkańców Polski są wciąż zjawiska marginalne. Wiedza o bibliografiach, kompendiach wiedzy z różnych dziedzin, abstraktach specjalistycznych są w skali masowej tak słabe, iż można raczej pokusić się o tezę, iż jest ona zaledwie wartością odczuwalną i akceptowaną, a jednocześnie nieznaną i niewykorzystaną.

Rodzi się zatem na tle tych spostrzeżeń pytanie: Jak zmienić te proporcje? Co zrobić, aby przez kontakty z biblioteką poruszanie się po źródłach tradycyjnych i elektronicznych było nie tylko bardziej masowe, ale coraz bardziej skuteczne we wszystkich obszarach ludzkiej aktywności jednostkowej i zbiorowej?

Wszystkie poczynania w tym zakresie są pochodną postrzegania roli i miejsca w środowisku lokalnym. Biblioteka, która wchodzi na zacofane tereny, bez nowości wydawniczych i dostępu do mediów elektronicznych nie tylko, że nie przyciąga nowych użytkowników, ale ma także niewielki wpływ na kształtowanie kultury czytelniczej i medialnej. Ponadto tradycyjne oczekiwania na pojawienie się użytkownika w kontekście różnych, atrakcyjnych podmiotów nie do końca się już sprawdza. Potrzebne jest ekspansywne oddziaływanie książnicy w celu zdobycia przynajmniej partnera w stosunku do lokalnych i ponadlokalnych podmiotów zabiegających o postrzeganie tego samego użytkownika. Najłatwiej kompetentnych użytkowników współkształtować w bibliotekach naukowych i publicznych. Użytkownik jest tu bowiem jednolity w aspekcie potrzeb i motywacji: Biblioteki naukowe robią to poprzez ofertę szkoleń o poruszaniu się po źródłach baz danych z polskimi i zagranicznymi bibliografiami, ofertę czasopism on-line i dziesiątki różnych usług informacyjno - bibliograficznych.

W bibliotekach szkolnych, na miarę możliwości finansowych próbuje się stworzyć szkolne centra multimedialne. Ich idea jest prosta: połączenie źródeł tradycyjnych i możliwości realizacji programów szkolnych i różnego rodzaju upodobań uczniów z atrakcyjnymi źródłami medialnymi. Atrakcyjność szkolnego centrum multimedialnego polega na tym między innymi, iż nie zawsze do końca określone zainteresowania poszczególnych uczniów można ukierunkować poprzez pokazanie możliwości poruszania się po Internecie, elektronicznych encyklopediach, słownikach, kompendiach. Jest to też okazja do nauki wartościowania oglądanych w sieci różnych treści. Kształcenie kompetencji użytkowników jest na tyle łatwe, iż ciekawość i chłonność wiedzy podawanej w sposób nieszablonowy jest stosunkowo duże.
Nieco trudniej o precyzyjne określenie sposobów kształcenia konkretnych użytkowników bibliotek publicznych. Są one bowiem pochodną struktury środowiskowej w zakresie wykształcenia, wykonywanych zawodów a nawet tradycji lokalnych i religijnych. W ostatnim dziesięcioleciu doszedł nowy czynnik, którym jest nastawienie ekonomiczne, wynikające z rynku pracy. Niekiedy czynnikiem silnie determinującym staje się wiek powiązany z aspiracjami zawodowymi i zainteresowaniami.

Możliwość kształtowania kompetencji informacyjnych użytkowników można także podzielić na dwie grupy: zewnętrzne i wewnętrzne. Czynniki zewnętrzne wynikają z obecności biblioteki w świadomości społeczności lokalnej. Formy popularyzacji oferty edukacyjnej, np. kursy komputerowe, językowe, informacje o możliwościach korzystania z sieci Internetu i Intranetu, informacjach o spotkaniach z ważnymi osobowościami, jak i też wystawy, nowości wydawnicze są zawsze w jakimś stopniu pośrednimi formami współkształtowania kultury informacyjnej, nie do końca wszakże mierzalnej, ale przekładającej się w jakimś stopniu na zainteresowania i nowe upodobania.

Do wewnętrznych czynników kształtowania kultury informacyjnej użytkowników w bibliotece publicznej zaliczyłbym przede wszystkim logikę i rzeczowość kontaktów z czytelnikami.
Asertywność, rozmowa z czytelnikiem, logiczne wskazówki dotyczące źródeł potrzebnych czytelnikowi, nienachalny instruktaż w zakresie korzystania z katalogów mogą stanowić początek autoedukacji użytkownika.
Tam gdzie się to udaje, sprawdzają się różne kluby przyjaciół biblioteki, spotkania dyskusyjne, które są dobrą okazją pośredniego, zakamuflowanego sposobu przekazywania wiedzy specjalistycznej.

W wielu miejscach udało się bibliotekom publicznym rozwinąć współpracę z lokalnymi redakcjami czasopism. Gazety lokalne mają to do siebie, że są czytane w społecznościach lokalnych. Zapewne jest to w tej chwili jedyne masowe czytelnictwo. Biblioteczne informacje w postaci recenzji, zakupionych nowości i literatury pięknej, lub niebeletrystycznej, omówienia encyklopedii stanowią zachętę do zwrócenia uwagi na konkretny edukacyjny program telewizyjny bądź radiowy. Stanowią one najlepszą, o ile nie najskuteczniejszą formę kształtowania kompetencji użytkowników.

W książnicach innych krajów wprowadza się już nowe formy przyciągania użytkowników do bibliotek publicznych. Są to oferty dla dzieci z grami i zabawami na poziomie przedszkolnym i wczesnoszkolnym wraz z opieką nad dziećmi, umożliwiając rodzicom na parogodzinną przerwę na ważne sprawy lub kontakty towarzyskie. Niekiedy są to różnego rodzaju konkursy, quizy wspomagające własne poszukiwania a wspomagające konieczność sięgnięcia do różnorodnych źródeł. Sposobem na kształtowanie kompetencji informacyjnych użytkowników w bibliotekach jest także logiczna współpraca środowiskowa z domem kultury i muzeum, a nawet Kołem Gospodyń Wiejskich. Ogłaszane tam konkursy, olimpiady, różnego rodzaju turnieje, a w szkołach położony akcent na edukację ekologiczną, regionalną, medialną lub zdrowotną kieruje potencjalnych użytkowników w stronę biblioteki i daje jej szanse edukacyjnego oddziaływania.

Wszystkie drogi zwiększania kompetencji informacyjnych są dobre. Trudno jednak o wypracowanie monolitycznego modelu takiego oddziaływania i wskazanie go jako pewnego i na tyle skutecznego, aby mógł być rozpowszechniony w stosunku do wszystkich użytkowników informacji.

W potocznym rozumieniu należy pojmować kompetencje użytkowników informacji jako przynajmniej elementarne rozeznanie w źródłach tradycyjnych i medialnych, ich wartościowanie pod kątem potrzeb zawodowych lub zainteresowań osobistych. Kompetencje informacyjne to także elementarna wiedza o zasobach informacyjnych. Kształtowanie kompetencji informacyjnych użytkowników to także sposoby poruszania się po katalogach bibliotecznych, kartotekach informacyjnych, bibliografiach ogólnych i specjalnych oraz katalogach elektronicznych w zakresie korzystania z aktywnych zasobów bibliotecznych, czyli rekordów z opisami konkretnych dokumentów bibliotecznych.

Ważnym elementem w skuteczności kształtowania kompetencji informacyjnych jest komunikacja interpersonalna pomiędzy użytkownikami a bibliotekarzami, w trakcie których daje się przekazać szereg rad w sposób bezpośredni lub pośredni.
Jest to istotny aspekt, gdyż specjalista od informacji, bibliotekarz, nawet najbardziej kompetentny i wykształcony, jeśli trafi na użytkownika bez żadnego przygotowania i bez pozytywnego nastawienia na przyjęcie rad niewiele będzie mógł zdziałać, jeżeli użytkownik nie będzie rozumiał podstawowych procedur korzystania ze źródeł informacji i warsztatu informacyjnego tradycyjnego, jak i wzbogaconego przez elektronikę.

Od masowości podnoszenia kompetencji użytkowników informacji, nawet w stopniu elementarnym, zależy skuteczność budowania społeczeństwa informacyjnego, ze wszystkimi jego skutkami zawodowymi, edukacyjnymi, psychologicznymi, socjologicznymi i kulturalnymi.




[Referaty] [Aktualności] [Strona główna] [ Serwis OEIiZK]



Copyright 2002 by Bożena Boryczka
All rights reserved